30 kwietnia 2014

Walking on the edge


Bluza i czapka uszyte z 3 bluz z sh + zamek wypruty z bluzy z sh.
W tym miejscu był długi opis tego co dostkonale widać na zdjęciach, więc sobie darowałam.
Wykrój zrobiłam przerabiając wykrój na sukienkę z raglanowymi rękawami dzięki radom Agnieszki z Papavero.

Bluza został uszyta na ten konkurs.





Wersja pstrokata:


bluza dresowa, dzianina dresowa, bluza z resztek, przeróbki second hand, bluza z dzianiny dresowej,
fot.: M / obróbka: ja

Zdjęcia inspirowane stylem thinkingGRAPHIC i zdjęciami REBELLOOK.
Tak, wiem, że jeszcze nam do nich daleko ;)

28 kwietnia 2014

Maszyna z łowerlokiem


Rozczaruję tych, którzy wierzą w to, że maszyna może być z overlockiem - bardzo mi przykro, ale takie cuda nie istnieją.

Maszyny ze ściegiem overlockowym a i owszem. Lepszym lub gorszym, od biedy zygzak też można by ściegiem overlockowym nazwać. 
Z doświadczenia z moim Media Marktowym Łucznikiem uświadomiły mi, że taki ścieg sprawdza się dobrze jedynie (sic!) na materiałach nierozciągliwych. O dzianinie trzeba zapomnieć. Być może w sprzętach typu Janome czy innych taki ścieg spełnia swoją rolę. 
A teraz przegląd hitów z serwisów ogłoszeniowych :)

Singer na pierwszej fotce - Wygląda mi na to, że to stębnówka, czyli posiada tylko ścieg prosty. Poza tym pewnie w czasach jak go produkowali jeszcze nie wymyślili overlocka.
Singer INSPIRATION na drugiej fotce - Overlock jak się patrzy. Po prostu ścieg overlockowy ma. Swoją drogą bardzo go nie polecam, na 100% nawet.
kupując go możecie się zainspirować tylko do załamania nerwowego.
Jedyny overlock VIKTORIA jest na trzeciej fotce - za to szyje 5 nitkami chociaż jest 4 nitkowy. Magia.


Na czwartej fotce PFAFF rewelacja choć bez overlocka - Bardzo zmęczona maszyna.
Singer na piątej fotce - Prawie jak moje złotko, że też wcześniej nie zauważyłam, że ma overlock! Głupia ja!
Fotka szósta stary PRIVILEG - Z opisu wynika, że maszyna jest sprawna choć nie była testowana. Omijałabym szerokim łukiem.


Jedyna maszyna z overlockiem jaką znalazłam to JANOME NEW HOME COMBI 10 :) Już praktycznie niedostępna.

Ten post to w sumie taki mały wstęp do kolejnego, który zaczęłam przygotowywać już jakiś czas temu, a mianowicie 
"Czym kierować się kupując używaną maszynę do szycia". Jak myślicie, przyda się?


Teraz troszkę o tym jak zbytnia pewność siebie może zniweczyć naprężenie dolnej nici.
(Choć nie jestem pewna czy nie lepiej byłoby przykryć ten temat zasłoną milczenia...)

Tak jak pisałam dziś na fb, moja ignorancja czy też pewność, że na pewno tak wygląda dobrze założona dolna szpulka w Singerze 401g sprawiły, że naprężenie dolnej nitki było zerowe pomimo dokręcania śrubki na maksa. 
Tak właśnie sobie szyłam odkąd kupiłam maszynę marudząc, że naprężacz jest na pewno zepsuty...

Nie muszę chyba mówić KTO wyregulował naprężacz nici górnej i kto oświecił mnie jak się tą niteczkę ze szpulki prowadzić. 
Naprawdę nie wiem co mnie zaćmiło, choć jak na zaćmienie to chyba zbyt długo trwało...


Powodzenia i czytajcie instrukcje - DOKŁADNIE :D

25 kwietnia 2014

Silesia SWAG SHOW #2


Jejku prawie tydzień mnie nie było. Nawet nie zauważyłam ;)
12 kwietnia znowu był Silesia SWAG SHOW. Myślałam, że to było tydzień temu, tak mi jakoś ten czas zleciał. Wybraliśmy się tam zaraz po spotkaniu Śląskie szyje.
Tort upiekłam, bo następnego dnia Natalia miała mieć urodziny.
Zdjęcia stoisk zrobiłam na szybko i po łebkach bo impreza już się chylił ku końcowi.

Nie mam zbyt wiele czasu dziś by pisać, więc fotki poniżej ;)


Ja, Maciek, PaulinaNatalia / ja w zadrogiejbluzce z kiermaszu - bluzka do wzięcia  :)



19 kwietnia 2014

Dresowe haute couture


Uszyłam dla kuzynki  dresową sukienkę. U Susanny znajdziecie szczegółowy kurs jej szycia.
Właściwie to uszyłam już 3 sukienki z tego wykroju - jedną próbną, jedną dla mamy no i dla Agaty. 
Wiadomo, że nie byłabym sobą gdybym czegoś nie zmieniła...

Modyfikacje:

- poszerzyłam nieco w biodrach,talii i biuście
- rękaw składa się z 2 części a nie z 3 jak w oryginale i jest krótszy
- nie ma tego elementu przy dekolcie, który wygląda jak odszycie, ale to nie jest odszycie...
- całość trochę skróciłam
- naszyłam inaczej kieszenie
- wstawiłam zamek
- wszystko wykończyłam robioną samodzielnie lamówką z dzianiny

Jedyne "ale" jakie mam do wykroju to zbyt mały luz w obwodach - nijak się ma do tego co jest podane w tabeli. Więc jeśli planujecie szyć tą sukienkę dodajcie sobie po 1 cm więcej zapasu na szew :) Poza tym super leży, zaszewki pięknie ją modelują a i rękaw nie jest za ciasny 
(zawsze miałam taki problem z wykrojami Papavero).

Pomysł na kolorową lamówkę jest Agaty, dawcą na lamówkę była koszulka męża :D





Kokardka z tyłu jest tak urocza, że można się rozpłynąć, no nie? ;)
sukienka dresowa, sukienka z raglanem, wykrój na sukienkę dresową, wykrój na sukienkę z raglanem