27 grudnia 2011

Wpuszczana kieszeń

Bo tak się to chyba nazywa. Przygotowałam mały kurski trochę obrazkowy jak je zrobić. Dużo nerwów mnie kosztowało wszycie i zaprojektowanie tych kieszeni. Nie lubię długo się przygotowywać do szycia, ale cóż, żeby efekt był przyzwoity to trzeba się trochę namęczyć, szczególnie jak nie ma  się w tej materii większego doświadczenia:)
Zaczynamy!
Na początek przygotowujemy worek kieszeni: jedną stronę z tkaniny wierzchniej, drugą z podszewki lub czegoś innego (ocieplina itd). Zaznaczamy linię (na różowo na zdjęciu) przecięcia, czyli otworu kieszeni. Przykładamy worek kieszeni prawą stroną do prawej strony płaszcza.
 Potem przeszywamy w odległości ok 0,5 cm od różowej linii dookoła-przeszywamy w kształcie prostokąta


Tak wygląda to po przeszyciu:
Następnie przecinamy w miejscu naszej różowej linii. 
W rogach nacinamy:
Wywracamy kieszeń na drugą stronę: 
 Spinamy szpilkami krawędzie, żeby łatwiej było nam przeszyć:
 Tak będzie wyglądałam kieszeń po ułożeniu i spięciu szpilkami:
Worek kieszeni nie jest jeszcze zszyty.
Następnie stębnujemy kieszeń od strony worka kieszeni z tkaniny wierzchniej, zaraz przy krawędzi.
Tam gdzie zaznaczyłam zieloną linię, stebnujemy także, ale wcześniej trzeba odgiąć część worka kieszeni z tkaniny wierzchniej aby go przypadkowo nie przeszyć:
Następnie zszywamy obie części worka kieszeni:

A tak wygląda gotowa kieszeń, przeszyta jeszcze raz w oznaczonych punktach:
Mam nadziej, że uda mi się szybko skończyć ten płaszcz, kieszenie to było ostatni detal.
Pozdrawiam!

6 grudnia 2011

Domek!

Oto co dostałam dzisiaj
Od Mikołaja :)


Widziałam na waszych blogach podobne i strasznie mi się podobały, myślałam nawet o zrobieniu sobie takiego z tektury:) A tu proszę mam piękny domek z nastrojowym  światełkiem w środku!


1 grudnia 2011

CANDY - wyniki

Dzisiaj 1.XII więc czas ogłosić wyniki 
pierwszego Candy w ZAPOMNIANEJ PRACOWNI&
Udział w zabawie wzięły 64 osoby
a zwyciężyła:



Gratuluję i czekam na kontakt!

29 listopada 2011

Książki za 1 zł a nawet........za darmo:)

Tak! Takie właśnie książki przyniosłam sobie z biblioteki miejskiej, a pani bibliotekarka powiedziała żebym sobie pozabierała ile chce O ILE (!) coś ciekawego tam w ogóle znajdę.Oto te nieciekawe książki:


A w środku:



  
I pewnie jeszcze wiele ciekawych rzeczy, którymi puki co nie mam czasu się zająć:)
Udało się wam kiedyś zdobyć taki skarb?
Pozdrawiam :)

29 października 2011

Candy!

Z okazji porządków w tkaninowych zapasach ogłaszam Candy!
Przedmiotem Candy są kawałeczki różnych tkanin, od bardzo malutkich po troszkę większe (bawełny, dzianina,tafta,organza...)
Żeby dostać paczuszkę należy zostawić komentarz pod tym postem, adres swojego bloga i umieścić baner na swoim  blogu na pasku bocznym.
Zapisy trwają do 30 listopada.
Szczegóły wkrótce :)


28 października 2011

A co ze szpulkami?

Taki właśnie problem jest obecny na moim bardzo małym stoliku krawieckim, nici i szpuleczki do bębenka leżą na skraju, spadają i znikają :). A, że każdy milimetr przestrzeni na tym stoliku jest na wagę złota ten pomysł bardzo mi się spodobał :) Zdjęcie pochodzi z tej strony:


27 października 2011

Paczuszka ...

... od PAPAVERO !
Pierwsza i mam nadzieję, że nie ostania :P Już myślę nad tym co uszyć z lekko elastycznej tkaniny w złote prążki :) 
DZIĘKUJĘ Papavero!



26 października 2011

Work in progress czyli skóra part 2

Oto czemu winna jest owcza (?) skóra..,
z którą Kornelia nie chce współpracować...






a w efekcie to i tak guzik wygląda najlepiej..




16 października 2011

Moja pracownia :)

Hej !
Tak właśnie wygląda miejsce, przy którym spędzam spoooro czasu:)


Igielnik robiony na szybko z resztek tkaniny:


I samodzielnie tapicerowane stare krzesło:


I jeszcze kot w oknie:)


Wykańczanie dziurek na guziki

Szyję właśnie płaszczyk z wykroju Papavero i przypomniałam sobie taki oto sprytny sposób na wykańczanie dziurek. Najpierw zaznaczamy na lewej stronie miejsce w którym ma być dziurka (ja zaznaczyłam na prawej i na lewej):



Potem wycinamy mały prostokąt i zaznaczamy dziurkę na środku:




Następnie musimy przypiąć  mały prostokąt z zaznaczoną dziurką dokładnie w miejscu dziurki na naszej tkaninie prawą stroną do prawej:




 Jeśli wszystko jest na swoim miejscu, przeszywamy w małym odstępie od zaznaczonej dziurki (ja zrobiłam ok. 2 mm odstępu). Jak widzicie na zdjęciu, przeszycie ma kształt prostokąta (powinniśmy użyć nitki w kolorze tkaniny) :


Na lewej stronie (tutaj widzimy, że nie udało mi się zrobić tego równo, więc macie przykład jak nie powinno być :P):



Teraz rozcinamy dziurkę:



Powinniśmy też zrobić nacięcia w takim kształcie (uważamy żeby nie naciąć linii szycia):







Dziurka po przecięciu:




Następnie wywijamy nasz mały prostokąt na prawą stronę:





Tak wygląda wywinięty prostokąt:







Potem powinniśmy go przeprasować albo ułożyć tak aby ładnie i równo leżał J. Czyli tak (po lewej stronie): 


Po prawej stronie (nie przeprasowałam i tak mi się trochę zawija):





Następnie przeszywamy ściegiem prostym wokół dziurki, aby wszystko ładnie się trzymało.
Mam nadzieję że wam się przyda :).