30 września 2012

Na drutach

robię ostatnio dużo i nie szyję prawie w ogóle.

Zrobiłam chustkę dla mamy na urodziny z wełny 100% (150 gram) kupionej po  1 zł za 50 g w SH.
Prosty wzór z tego miejsca. Robiłam na grubych drutach z żyłką (chyba nr 10). Na dole pokusiłam się o pierwszy w życiu wzorek od Intensywnie Kreatywnej. Na koniec ładnie ją wyprasowałam żelazkiem na 1 kropce i z parą. Udało się i jestem zadowolona :)




Brzeg i góra zostały wykończone bawełnianą włoczka, bo brakło mi oryginalnej :P Miałam stresa żeby się falbanka nie zrobiła, ale żeby też nie było za ciasno, bo cała chustka mocno się naciąga. Udało się :)


Uszyłam też torbę z resztek, taką prostą na zakupy:



Robię też sweterek z bawełny, od góry na drutach z żyłką, przy pomocy tych wskazówek.
Granatowa bawełna kupiona też w SH za 1,5zł, zobaczymy na ile sweterka starczy :P.



Rzut oka na szczegół wzoru:


Tył:


A u Was czy coś się też dzieje
Pozdrawiam :)

21 września 2012

Płaszcz

Jako, że mieliśmy 35 stopni w cieniu, zaczęłam szyć gruby płaszcz.

Uszyłam płaszcz próbny i wydawało mi się, że wszystko jest w porządku. Zapomniałam jednak poruszać rękami w przód i w tył więc problem się nie ujawnił :/.  Problem jest w szerokości rękawa, tak przynajmniej sądzę... Pomimo jego zamałości, brnę dalej, chociaż jeszcze nie wiem po co.

Płaszcz z wykroju Papavero.
Po drodze wprowadziłam 100 zmian i nawet chciałam wszystkie opisać, ale ich nie zapisywałam.
Te, które zapamiętałam:


          - usunęłam zakładki na dole 
          - obniżenie czubka piersi o ok. 1cm (według tej instrukcji)
          - podniesienie linii łączenia dołu z górą płaszcza o 7cm (!)
          - zmniejszyłam szerokość ramion zbierając nadmiar na cięciu frakowym z przodu i z tyłu (jest to niepoprawna metoda, jak się później odwiedziłam, ponieważ tam jest ukryta zaszewka i zwiększamy w ten sposób miejsce na biust - w moim przypadku to akurat nie zaszkodziło :) )
          - kołnierzyk z Burdy 8/2011 z modelu 128 z zaokrąglonymi brzegami (tutaj instrukcja jak go szyłam)
          - zwiększyłam trochę podkrój pachy
   
W trakcie szycia zrobiłam milion zdjęć, którymi was teraz zamęczę :)
 Z tego całego zamieszania zapomniałabym napisać, że płaszcz jest wykonany z uwolnionej tkaniny.
Z identycznej tkaniny płaszczyk dla córki uszyła Alpio.













Starałam się opisać po kolei co robiłam :)

Podklejiłam fizeliną od Papavero:


Przygotowany do zszycia tył:







Przygotowany do zszycia przód:



 Teraz spinamy tył z przodem:





Po zszyciu wszystkiego rozprasowałam szwy:





Zszyłam ramiona, rozprasowałam i przyszyłam dół płaszcza do góry:



Przestębnowałam po obu stronach szwu:





Wykroiłam rękawy i naprasowałam fizelinę (materiał rozciągał się po skosie):




Zszyłam obie części rękawa. Przed zszyciem drugiej strony, wierzchni szew przestębnowałam. 
Wszyłam rękaw:


Widzimy, że wszystko jest ok, tkanina ładnie się ułożyła, nie zrobiły się "zakładki":





Obłożenia sobie odrysowałam z innej tkaniny:



 Naprasowałam fizelinę:



Potem zszyłam wszystkie fioletowe części odszycia, i uszyłam podszewkę. Niestety zdjęć już nie mam :)
Mam za to gotowe wnętrze płaszcza, czyż nie jest piękne?:






Tak samo piękny dół rękawa:



Więcej zdjęć na modelce już wkrótce (czekają na obróbkę ;) )

A Wy już zaopatrzyliście się w jesienno-zimowe płaszczyska :) ?

16 września 2012

Podsumowanie III

Dzisiaj czas na III podsumowanie :)
Będzie długa lista i dużo zdjęć, bo nieźle wzięliście się do roboty w tym miesiącu ;)


Od czasu drugiego podsumowania do akcji dołączyli:

  magnolienrinde
makneta
GochaMi
Susan
Eduszka
MurasakiUsagi
robótkoweadhd
Wiola
Bartas De

Witamy serdecznie :)


I oczywiście zapomniałam :)

Termin następnego podsumowania 14 października (niedziela).



W ciągu ostatniego miesiąca tkaniny udało się uwolnić:

2. Katta - torba z aksamitu
3. Moje potyczki z maszyną do szycia sukienka
 5. precidis - spinki do mankietów, sukienki, torebki, spodenki
6. UAreFab - sukienki, spodenki
7Manuskrypt - koszula
8. LolaJoo - torby dla dzieci, worek dla przedszkolaka, sukienka, ściereczki, poszewka na poduszkę
    12. liwias - bluzka, bluzka dla córki
13. ZłotyKot - portfel
14Szpilka - kosmetyczka, firanka
 15. Iris - torebki
          16. Ar_nika - poszewki na poduszki
 17Zapałeczka - zawieszki ozdobno-pokojowe
          18. Aga - komplecik dla wnuczki, pokrowiec,spodnie, poduszki
23kasia michalak - serduszka, kolczyki
 25Świat Moni - gumki do włosów, woreczki na prezenty
  27. makneta - spódniczki, piżamka 
  28. GochaMi  - piżama, torba, poduszki z aplikacją, narzuta na łózko
            31. MurasakiUsagi - sukienka 
             34. Bartas De - torba
          35. zapomniana pracownia - bluzka, sukienka
          
Lista z naszymi dziełami wygląda tak jak poprzednio i jest uaktualniona o nowe twory:

15 września 2012

Kołnierz do płaszcza - krok po kroku


Tydzień temu zepsuła mi się drukarka w związku z czym nie mogłam nic drukować.
Nie mogłam na przykład wydrukować stójki do płaszcza z Papavero...

Postanowiłam więc poszukać kołnierzyka na nośnikach analogowych tj w Burdzie. Od dłuższego czasu unikam korzystania z tych wykrojów, bo nic nie pasowało i zawsze było za duże... Znalazłam fajny kołnierzyk, zmierzyłam go na wykroju, zmierzyłam podkrój szyi w moim płaszczu i wybrałam rozmiar 38. 

Do tematu podeszłam ostrożnie, bo nigdy tego wcześniej nie robiłam.Obejrzałam sobie tą instrukcję szycia kołnierzyka i stójki http://www.papavero.pl/szycie-jest-proste/493-szyjemy-konierzyk-i-stojk-przewodnik-krok-po-kroku.html w swojej naiwności myśląc, że do płaszcza to tak samo się robi.

Jednak po odrysowaniu formy z Burdy, spotkało mnie zaskoczenie - co tu jest do czego i czemu nie jest takie jak w koszuli, przecież ja nie mam do tego instrukcji :P

Czytanie instrukcji w Burdzie od razu mentalnie odrzuciłam, bo tam przekazuję zaszyfrowane treści a ja kodu nie znam :P

W końcu jednak przeczytałam. Zdziwiona, uznałam, że rozumiem. Poszłam do szafy, obejrzałam kołnierz w płaszczu z Zary co go za 30zł kopiłam ze 2 lata temu i upewniłam się, że rozumiem.

Odrysowałam. Muszę się przyznać, że nie używam wynalazku zwanego radełkiem, w ogóle nie widziałam nawet z bliska jak to wygląda. Używam kalki, takiej zwykłej.

Trochę czasu minęło zanim się w gąszczu odnalazłam:



Jak widzicie zaokrągliłam sobie kołnierzyk, po tym jak się już zorientowałam która strona jest do czego...:


Podklejamy flizeliną i jazda:


Spód kołnierza (fiolet) i wewnętrzna część stójki:


Spinamy:



Zewnętrzna część kołnierza i stójki: 


U góry zszyty wierzch kołnierza ze stójką,
u dołu spód kołnierza i stójka. Szew jest rozprasowany i przestębnowany z dwóch stron:


Przykładamy prawą stroną do prawej:


Spinamy:



  Zszywamy (ale równo, co:P):

  
Półokrągłą krawędź ostrożnie nacinamy, tak, żeby nie przeciąć linii szycia tak jak ja:


Nacinamy po to żeby po wywróceniu na prawą stronę się ładnie układało:


Stębnujemy wszytko razem na linii szycia stójki i kołnierza:


I wzdłuż brzegu:


I teraz przyszywamy kołnierz. Układamy go tak jak ma leżeć na prawej stronie płaszcza.Spinamy:


Jak widzicie wcześniej sobie przyfastrygowałam linię, wzdłuż której trzeba przyszyć kołnierzyk:


Tak wygląda jak się go odegnie:

  
Na to wszystko przykładamy odszycie, prawą stroną do wierzchu kołnierza, uważając, żeby wszystko było spięte na jednej linii. Na zdjęciu widzicie kolejno na samym spodzie: prawa strona płaszcza, wierzch kołnierza i lewa strona odszycia:


Zszywamy:


Po zszyciu lewa strona kołnierza:


 I całość:


Mam nadzieję, że się komuś przyda :)

Pozdrawiam:)