24 września 2014

A po co Ci ten domek #2 i #3


#2 Bo się nie zawali?
#3 Bo nie może być bardziej pusty niz jest.*




  


Część pierwsza jest tutaj.
Tu marudzę o patchworku.
Szczegóły zabawy znajdziecie tutaj a tu macie wszystkie 4 darmowe wzory.
Domek na samym dole (ten z kominem) zaprojektowałam sama, na wzór domków od B-craft, bo potrzebuję ich w sumie 6. Jeśli ktoś potrzebuje to udostępnię. Pisać na mail zapomnianapracownia@wp.pl

*A tak serio to będzie narzuta.

17 komentarzy:

  1. Oj, zawsze podziwiałam patchwork. Szczególnie taki, gdzie właściwie każdy element jest inny!! Super!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. a bo się nie zawali :D hahaha super, zawsze podziwiam Twoje precyzyjne szycie
    fajny kolor szyb :D

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW! Skończyłam szyć sukienkę z 36 kawałków i miałam dosyć, a to ma ich chyba ze 100!. Jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienka z 36 kawałków? Co to za cudo?
      Tylko tu jest trochę prościej bo szyje się po papierze :)
      Dzięki :)

      Usuń
  4. Właśnie szyję z mozołem spódniczkę z 3 kawałków i do tego jeszcze dwa kawałki podszewki ... :)
    A Ty po prostu szalejesz !!! Narzuta będzie po prostu boska :) ale lepiej nie myśleć ile kilometrów nici na nią pójdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna! Już jest a co to będzie jak skończysz :) Lila Ty to taka ambitna jesteś, bardzo mi się to u Ciebie podoba. Zasuwasz z tym patchworkiem do przodu. Ja bym zaczęła i nie skończyła :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sus Ty byś chociaż zaczęła, ja nawet nie wiem jak sie do tego zabrać :D

      Usuń
    2. A tak: http://zapomnianapracownia.blogspot.com/2013/09/czary-mary-i-jest-paper-piecingowy-blok.html

      Usuń
  6. Ojejku, jak to czadowo się już prezentuje!! efekt końcowy nas tu chyba zupełnie powali na kolana !

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteś prawdziwą patchworkową maniaczką ;-) Ile pracy, jaki efekt!

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz cierpliwość do kawałków. Superowo Ci to wychodzi, a i żywszy teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne te domki i też pomyślałam że masz cierpliwość żeby to szyć :)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń