15 listopada 2013

Smerfnie


Czapka i chusta zrobione na drutach 
z olbrzymiego nowego motka niebieskiego smerfastycznego* akrylu kupionego dawno temu w sh.

Chusta ma wymiary 140 x 75 cm i wplecione we wzór zielone szklane koraliki. 
Czapka to ściągacz 1x1, oczka prawe i lewe, zszyta z tyłu.

Ostatnio mocno się namarudziłam więc dla waszej równowagi psychicznej dziś króciutko ;)


Komplet może być bardzo smerfnym prezentem dla niejednej smerfetki małej lub dużej ;)
Ela przepowiada nam zimę stulecia więc strzeżcie się!
Jeśli macie ochotę go zgarnąć piszcie na mail zapomnianapracownia@wp.pl albo na fb.

knitted shawl hat

59 komentarzy:

  1. smerfastyczny komplet i bardzo Ci w nim ładnie! Dlaczego chcesz się go pozbyć?
    A w ogóle to ogromny szacunek za zdolność przerabiania włóczki na takie cuda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Kolor nie mój i lubię robić na drutach a za dużo już chust mam ;)
      Się uczę cały czas :)

      Usuń
    2. Nie oddawaj go! Bardzo Ci ładnie w takich kolorach. Pewnie byłabym chętna, ale w tym roku nabawiłam się dwóch idealnych czapek.

      Usuń
  2. Pełen szacun! Ja coś tam dziergam i wydziergać nie mogę. Komplet w pełni smerfastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Najlepiej się dzierga przy filmach i serialach ;)

      Usuń
  3. Cudownie wyglądają, podziwiam za cierpliwość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor świetny, może Ci się nie podoba ale wyglądasz w nim ok :D Szkoda że już sobie kupiłam dwie czapki .. :/
    U mnie przygotowań do zimy ciąg dalszy :) właśnie kończę następne golfy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Tak myślałam, że kolor by Ci się spodobał :) Ja kończę kurtkę bardzo powoli, ale na zimę stulecia to raczej się nie nada - prędzej na jesień i wiosnę ;)

      Usuń
  5. śliczny kolor, ja bym taki chciała, szkoda, że nie wychodzi mi ani szydełkowanie ani drucenie ;) Wszystkie moje dzieła wyglądają jak robione po pijaku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) No co Ty, na pewno nie jest tak źle :)

      Usuń
  6. Ale piękny kolorek :) Też muszę sobie jakąś czapę sprawić, ale na drutach nie umiem to pozostaje tylko uszycie ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro za duzo chust to moze walnij sobie komin :) taki z "cyckami"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki jak ja mam ten brazowy :p te kulki takie to ja nazywam cyckami :p

      Usuń
    2. aaaaaaaa to o bąbelki Ci chodzi :)

      Usuń
  8. No Przepiękne, kolor cudowny, daje po oczach: )

    OdpowiedzUsuń
  9. Sasetko :)) liczny komplecik :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja chcę, ja chcę taki komplet bardzo!!! Robi się zimno, a ja nie mam ani czapki, ani ciepłego szalika (właśnie się nauczyłam oczka prawego i lewego i dziergam szalik - może do wiosny zdążę :( ) a już coś mnie bierze przeziębienie. Ponadto 27.11 mam urodziny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) No się robi :) Przy tej chuście trzeba jeszcze umieć narzut i przerabianie 2 oczek razem na prawo i lewo :)

      Usuń
  11. Śliczny komplet, piękny kolor ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny komplecik wydziergałaś!!! Musisz koniecznie przekonać się do tego koloru, bo super w nim wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dzięki. No nie wiem, chyba jednak nie dam rady się przekonać ;)

      Usuń
  13. Cudny komplet :-) Wspaniały kolor.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Super kolor, a całość wygląda świetnie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No i włóczka z szafy się uwolniła :)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Miałam ograniczoną ilość włóczki i w napięciu dziergałam czapkę bo nie wiedziałam czy mi wystarczy ;) Zostało 20 cm ;)

      Usuń
  16. Bardzo Ci ładnie w takim odcieniu niebieskiego :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Też nie byłam przekonana do takiego koloru, ale w zeszłym roku zrobiłam komplet czapka+komin z identycznego akrylu (też z sh) i nosiłam go całą zimę.
    Może też się do niego przekonasz, bo na prawdę jest ci w nim do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ależ mnie przekonujecie, może faktycznie coś w tym jest ;) Bardziej podobają mi się fiolety :)

      Usuń
  18. Świetna czapa, wcale nie od czapy:)) Nie potrafię robić czapek., Chustę, szalik - owszem. Czapka mi ne idzie. Ale babcia mi robi więc w uszy nie marznę:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) To też są moje pierwsze próby czapkowe :) Tą robiłam na płasko i zszyłam tył potem i wyszła elegancko :) Problem z czapkami mam taki, że nie umiem sobie dobrze ilości oczek na początek obliczyć :)

      Usuń
  19. Śliczna czapusia! Mam podobną tylko zieloną! Podziwiam chustę, sama jeszcze nie nauczyłam się robić chusty na drutach..może na emeryturze?? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Dziękuję. Eeee tam może wcześniej niż na emeryturze? Weź duży rozmiar drutów (np 8 ) i pójdzie szybko :)

      Usuń
  20. szali nie lubię nosić, ale czapa mnie urzekła! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. piekny komplet stworzylas. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny kolor i komplet. Jesteś pewna, że chcesz się rozstać?

    OdpowiedzUsuń
  23. ależ ślicznie te koraliczki wyglądają . no śliczne Liliana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Się narobiłam z nimi, że hoho :)

      Usuń
  24. Ja zawsze jestem pełna podziwu dla tego typu robótek ręcznych, wymagają tyle precyzji i cierpliwości. Ja robiłam kiedyś koralikowe bransoletki na szydełku i bardzo miło to wspominam, muszę wrócić do tematu :)
    Czapka i chusta tworzą świetny komplet, na zimę stulecia będzie jak znalazł! Koraliki super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Precyzji chyba aż tak bardzo nie wymagają :) bardziej cierpliwości jeśli ktoś wolno robi, ale to robienie to czysta przyjemność :) NIe próbowałam nigdy, ale troszkę mnie kusza te bransoletki bo mega fajnie wyglądają :) Może jakąś wymiankę zorganizujemy sobie? Ja Ci jakąś czapę albo szal a Ty mi naszyjnik np?

      Usuń
  25. Ślicznie wyglądasz w tym kolorku!!! Podziwiam za cierpliwość! ja chyba nie dałabym rady:) stanowczo wybieram igłę i maszynę:) Zapraszam do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Aaaa mam czapkę w takim samym kolorze - wydziergałam w zeszłym roku w zestawie z rękawiczkami i szalikiem... tylko szalik zaginął w akcji.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo pasuje Ci ten kolorek, naprawdę twarzowy - no i wyglądasz w czapce bardzo ładnie. Ja jestem zdania, że nie wyprodukowano jeszcze czapki, w której wyglądam ładnie, kupuję więc takie, w których wyglądam śmiesznie... :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nawet mnie nie strasz. Ja wracam do żywych a tu ma przyjść Zima Stulecia jak śpiewał Spięty. Och, aby proroctwa się nie sprawdziły! I czapka Ci pasuje, a kolor jak z bajki ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny komplecik :) bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń