3 marca 2013

Princeska numer 1


Wykrój pochodzi z Papavero - princeska numer jeden.
W całości uszyta z tkanin z zapasów - jesteście ze mnie dumne/i ? ;) Wykorzystałam tkaninę i resztkę elastycznej granatowej tkaniny. 

Była niestety zmuszona wprowadzić wiele zmian:

                                   - kombinacje przy rękawie - był za szeroki i źle się układał
                                   - skróciłam sukienkę o ok. 10 cm
                                   - zwęziłam po bokach (na dole z każdej strony po ok. 7 cm) - dodałam ok. 14 centymetrowej szerokości kontrafałdę z tyłu
                                   - nie ma zamka
                                   - obniżyłam wysokość piersi o 1 cm (trochę za dużo..)
                                   - zwiększyłam wcięcie w talii w szwach z przodu i z tyłu
                                   - zwęziłam plecy przy szyi 

Sukienka nosi się dobrze, jest wygodna, nie gniecie się bardzo i wszystko jest w porządku. 



Dzisiaj nawet w wersji "na twórcy":


Ciemniejsze boczki dają efekt wyszczuplania :)


Zbliżenie na wykończenie kontrafałdy i dekoltu na poziomie haute couture:


Dekolt wykończony odszyciem ręcznie chwyconym do lewej strony - na prawej jest pięknie i nic nie widać :)


Dół po prostu podwinięty 2 razy i przeszyty ściegiem prostym:



Pozdrawiam!

44 komentarze:

  1. Bardzo fajna sukienka :) Pomysłowe jest to połączenie dwóch materiałów. Zazdroszczę tak profesjonalnego szycia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. łał świetna jest ;d pasuje Ci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, też mi się podoba i dobrze się w niej czuję :)

      Usuń
  3. Piękna wyszła ... te cięcia ładnie podkreślają figurę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkreślają, to racja:) Polecam takie modele, fajnie można się pobawić zestawiając tkaniny w różnych kolorach, albo tkaniny i dzianiny :)

      Usuń
  4. Ładna sukienka, szczególnie pięknie się prezentuje na ,,Twórcy" ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Do twarzy ci w niej:) noo i ja nie wiem czy ona ma co wyszczuplać, ale ładnie podkreśla figurę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do wyszczuplania coś tam zawsze się znajdzie ;) Dziękuję :)

      Usuń
  6. Bardzo ładna sukienka. Na Tobie wygląda o niebo lepiej niż na manekinie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zwykle pięknie :))
    Uśmiałam się jak bóbr czytając, że wykrój z Papavero, ale musiałaś wprowadzić wiele zmian, bo po tych zmianach to już raczej nie jest sukienka z papavero :))))I pomysł z kontrafałdą przypadł mi do gustu, bo zawsze jest problem z rozłażącym się rozporkiem..
    Jedyna łyżka dziegciu do tej beczki miodu to kolor sukienki :( Wolałabym Cię oglądać w czymś weselszym, no ale to kwesta gustu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Czy Papavero czy Burda jeden kij, nigdy jeszcze bez poprawek się nie obeszło :)Mnie bardzo podobają się te kolory, ale nie martw się będzie jeszcze jedna taka sukienka i myślę, że jej kolory Ci się spodobają ;)

      Usuń
    2. No ja jak szyję z Burdy to w zasadzie tworzę nowe formy, bo mi tam wszystko wypada nie w tym miejscu co oni każą. Piersi mam o 3 cm wyżej, w biodrach 6 cm mniej i zawsze za wąskie rękawy. Papavero dotychczas chwaliłam, ale już ze dwa czy trzy razy musiałam cos ostro poprawiać, więc tez się już trochę na nich obraziłam :)))

      Usuń
    3. Ja z Burdy trochę zrezygnowałam, bo jak mam te formy kopiować z tego gąszczu linii to mi słabo, już wolę sobie wykroje z Papavero posklejać :) No i na Papavero właściwie zawsze znajdę kogoś kto mi pomoże w tym dopasowywaniu wykroju do sylwetki :) Jak dla mnie to jest duża zaleta, taki kontakt z żywym człowiekiem a nie tylko z tym gąszczem kolorowych linnii ;)
      "bo mi tam wszystko wypada nie w tym miejscu co oni każą" - nie no jak każą to koniec, trzeba się słuchać:P Dla mnie też prawie zawsze rękawy są zbyt wąskie.

      Usuń
  8. bardzo ładna:)

    no i biust wygląda jakby był tam, gdzie ma być:)
    wydaje mi się, że w pupie mogłaby być węższa, ale z drugiej strony - w takiej wygodniej - gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Biust jest tam gdzie ma być, jeszcze nigdzie się nie wybiera, szczególnie w usztywnianym biustonoszu ;P A tak serio to jest ciut za nisko przeniesiony czubek piersi, ale już to poprawiłam na wykroju :) W pupie nie może być węższa bo nie usiądę ;)

      Usuń
  9. Ładna sukienka, moim zdaniem też trochę za szeroka w pupie♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) E tam, lubię mieć szeroką pupę ;D

      Usuń
  10. Faktycznie, po tylu poprawkach, to już Twój autorski projekt :) Bardzo ładna! Podziwiam na wtórcy:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Forma już poprawiona, można szyć następną! :D

      Usuń
  11. Wyszczuplać nie ma czego, ale super podkreśla talię :) fajnie, że tak duże zmiany nie zepsuły samej sukienki. A z tą kontrafałdą naprawdę fajnie wymyśliłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Kontrafałda fajna sprawa, ruszać się można swobodnie i nie ma podglądu na uda ;)

      Usuń
  12. Świetny post. Miła atmosfera na twoim blogu. Podoba mi się tutaj.
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga. Nowe zdjęcia.
    Jeśli spodobają Ci się moje zdjęcie polub mnie na fan page: https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Będę Ci ogromnie wdzięczna.

    Życzę miłego dnia. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Manekin jest trochę chudszy niż ja (szczególnie w biuście..) i sukienka troszkę na mim wisi :)

      Usuń
  14. Moim zdaniem jest za szeroka. Jak ma wyszczuplać to powinna być bardziej dopasowana, a mam wrażenie, że przede wszystkim z tyłu jest jej za dużo. Tak czy siak fajnie ją uszyłaś i choć materiał w kwiatki nie jest w moim guście to sukienka jest na 5!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Założyłam, że wyszczuplać ma fason czyli kształty cięć i użyte kolory. Może faktycznie jest dość luźna w biodrach, ale kiedy siądę bardzo się opina, więc nie wyobrażam sobie żeby była w tym miejscu ciaśniejsza. Tkanina "w kwiatki" wydawała mi się zawsze tkaniną "w śnieżynki" :P Dzięki za 5 ;)

      Usuń
  15. No rzeczywiście wykrój z Papavero - po tylu zmianach to raczej Twój wykrój. Fajna sukienka - jak byś inaczej stanęła do zdjęcia to większość uwag z komentarzy pewnie by nie było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Inaczej stanęła tzn tak żeby nie było widać luzu w biodrach? Zaraz podmieniam zdjęcia :P Chyba, że chodzi Ci o to, że jakbym inaczej stanęła to nikt by nie chawalił :P

      Usuń
  16. Uroczo wyglądasz w tej sukience. napracowałaś się przy niej bardzo. Wyszło super! Też myślę, że to już Twój wykrój.
    Mnie też te "kwiatki" przypominają bardziej śnieżynki... Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ooo, kolejna sukienka z ciemnymi wstawkami, jaka mi wpada w oko! Już sobie wygrzebałam materiały na własną wyszczuplającą wersję, ale chyba muszę formy zrobić od nowa... Ty się nie musisz wyszczuplać, ale fajnie że taką uszyłaś i zrobiłaś zdjęcie z boku, pierwszy raz takie ujęcie widziałam i dzięki temu też zrobię rękawy z tego ciemniejszego, dzięki za inspirację!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę :) Rękawy zrobiłam z ciemniejszej tkaniny z takiego powodu, że obawiałam się, że jeśli zrobię je z tkaniny która się w ogóle nie naciąga to nie będą się dobrze układały :) Uszyłam już drugą takką sukienkę z rękawami nieelastycznymi i jednak jest ok ;)Zazdroszczę, że potrafisz sama zrobić formy ;)

      Usuń
    2. Reasumując wszystkie przejścia, jakie miałam z Burdami, prościej jest rozliczyć konstrukcję z wymiarów, raz sprawdzić i mieć dobrą formę, bo takie inwencje twórcze typu tu przesunęłam, tu dodałam, tam ujęłam, to już - jak wyżej pisano - nie jest forma z Burdy. Swoją drogą kiedyś zaplanowałam sobie zrobić taki wpis o przerabianiu form ;-)Chyba go jednak zrealizuję, tak dla żartu!

      Usuń
    3. Nawet nie dla żartu, ja bardzo o taki wpis proszę:)

      Usuń
  18. Śliczna! Te czarne boki faktycznie optycznie wyszczuplają i bardzo fajnie to wygląda :) Też taką chcę! Ale jak na razie muszę nadrobić moje zaległości w szyciu dzianin ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajny fason :) Jeszcze takiego nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ładnie podkreśla to i owo ;) Dzięki :)

      Usuń
  20. Świetna sukienka: )OOOO piękną figurę w tej sukience masz: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Racja, dobrze się w niej wygląda i te ciemniejsze boki... ;)

      Usuń