Czekanie. Niestety w tym nigdy nie byłam dobra. Może to jest właśnie przyczyna problemu z sukcesami?
Czasami coś się uda, najczęściej jednak, na moje nieszczęście, sukces wymaga cierpliwości.
Ten chleb to była niezła jej próba. Najpierw zakwas, na który czekałam 5 dni.
Potem chleb, który z przerwami wymaga 48 godzinnej troski i i tak nie wiedziałam czy coś z tego wyjdzie.
CHLEB Z PIECZONYMI ZIEMNIAKAMI I ROZMARYNEM
(źródło + moje madyfikacje)
ZACZYN
2 łyżki zakwasu pszennego lub żytniego (jak wyhodować zakwas)
1 szklanka (250 ml) mąki pszennej typ 720
2/3 szklanki letniej wody
ZIEMNIAKI
0,5 kg pokrojonych w kostkę ziemniaków
1 łyżka oliwy/oleju
rozmaryn świerzy i/lub suszony
1/2 łyżeczki soli
CIASTO
600g mąki = 500g mąki pszennej typ 720 i 100g mąki żytniej razowej typ 2000
1 i 1/4 szklanki ciemnego piwa (letniego)
zaczyn
1 łyżka soli
upieczone ziemniaki
ZACZYN
Składniki wymieszać, zostawić w ciepłym miejscu na 8-12 godzin.
ZIEMNIAKI
Składniki wymieszać, piec w piekarniku na złoty kolor (ok. 20 minut w 200 stopniach).
CIASTO
Letnie piwo wymieszać z zaczynem (dobry zaczyn powinien unosić się na powierzchni piwa), dodać mąkę, wymieszać do połączenia składników, odstawić na 20-40 minut w ciepłe miejsce. Dodać sól i wyrobić ciasto rozciągając je i składając (ok. 6 minut) - filmik jak to zrobić. Dodaj wystudzone, przestudzone ziemniaki i już ręcznie, delikatnie wrobić je do ciasta. Miskę odstawić w ciepłe miejsce na 2 godziny (owinąć ściereczką i włożyć do reklamówki). W czasie tych 2 godzin, składaj ciasto co 30 minut tak jak w filmiku. Po tych wszystkich składaniach i czekaniach uformować z ciasta kulę, oprószyć mąką, włożyć do formy, w której będzie pieczony (najlepiej wyłożonej papierem do pierniczenia) i zostawić na 20 minut. Ciasto w formie owinąć ściereczką, włożyć do reklamówki i umieścić w lodówce na 8-12 godzin do wyrośnięcia).
Piec w naparowanym piekarniku nagrzanym do 220 stopni przez 40 minut.
Lila chleb wygląda obłędnie ale 48 h nadzoru... nie to nie dla mnie :) I widzę, że już robisz zapasy na zimę ;)
OdpowiedzUsuńdo 3 w nocy go męczyłam :) jak chcesz mogę Ci zrobić i wysłać a zapasy to myślę, że zimy nie dotrzymają, jutro jadę po kolejną porcję ogórków ;)
UsuńOch, napiekłam się swego czasu chleba, to wciąga! Twój wygląda przepięknie!
OdpowiedzUsuńSuper przepis! Na pewno skorzystam :)
OdpowiedzUsuńWooow ja tu wchodzę i jakiś szmatek się spodziewam a tu krawcowy spec moje ślinianki wystawia na próbę w dodatku wirtualną. Pięknie i zapewnie smacznie, szacun wielki, mam kilka przepisów i jakoś za daleko mam do kuchni czy jak? :)
OdpowiedzUsuńTo sukces na całego. Ja piekę chleb (przepis od sąsiadów) ale mam mniej z nim zachodu - mieszam składniki, zostawiam na 12 godz, dodaję resztę,odczekam 1godz. i piekę. Ale ty masz trud opłacony sukcesem, a to zachęca do dalszej pracy :) Więc warto podejmować nawet ryzykowne zadania bo z nich czerpiemy wiedzę - gratulację :)
OdpowiedzUsuńChlebek wygląda niesamowicie! Od razu mam ochotę na kromę świeżego chleba :) Ale wymagający jest...
OdpowiedzUsuńU nas w domu mama zawsze piekła chleb , niestety ja nie umiem , ale moja starsza siostra nadal taki chlebek wypieka u siebie :):)
OdpowiedzUsuń