7 stycznia 2018

PRZEPIS NA IDEALNE ŚNIADANIE





Kto choć trochę mnie zna wie, że ostatnio (nigdy?) nie przejdę obojętnie obok zachęcającego przepisu na wypieki na drożdżach. Co więcej drożdże to bardzo wdzięczne żyjątka jeśli wiemy jak o nie zadbać - a my cały czas się poznajemy. Bywając na Instagramie ciężko obok takich przepisów nie przechodzić. Od jakiegoś czasu szukam przepisu na idealne bułki. Idealne czyli stosunkowo szybkie, proste i najsmaczniejsze na świecie - takie tam moje małe wymagania. Kiedy zobaczyłam te paluchy na instagramowych profilach onijka, jaanna71 i manufaktura_spoltów pomyślałam, że to potencjalny kandydat na moje idealne bułki.

Co więcej, miałam już pretekst do wypróbowania mojego ztuningowanego piekarnika, który w sobotę 30 grudnia otrzymał uszczelkę, której do tej pory nie miał lub miał ją w strzępach. Na tej naprawie ucierpiało na pewno spontaniczne ogrzewanie mieszkania podczas pieczenia, ale żywię nadzieję, że pomimo wszystko damy radę i nie zamarzniemy. Na wszelki wypadek kupiłam zwierzętom wełniany kocyk w secondhandzie za złotówkę. Już korzystają.



PALUCHY Z MAKIEM

przepis  Every Cake You Bake + moje delikatne modyfikacje

500 g mąki pszennej typ 650*
2 łyżki miękkiego masła/margaryny
1 łyżeczka soli
5 łyżek maku + mak do posypania
25 g świeżych drożdży
4 łyżki miodu 
150 ml mleka
125 ml wody
1 jajko + łyżka mleka (do posmarowania)
ziarna*

Na wykonanie paluchów potrzebujecie około 2 godziny: 

+ 15 minut na zrobienie rozczynu
+ 1 godzina na wyrastanie ciasta
+ 20 minut na wyrastanie uformowanych paluchów
15 minut na pieczenie

Opis wykonania powtarzam za autorką: mąkę wyrobić z masłem jak ciasto na kruszonkę. Dodać sól, mak i rozczyn (ze świeżych drożdży robimy wcześniej rozczyn - jak go zrobić świetnie wytłumaczy Wam Dorota Z Moje Wypieki jak zrobić rozczyn). Mleko z wodą i miodem podgrzać i ciepłe wlać do pozostałych składników. Wyrobić ciasto mikserem z końcówkami do ciasta drożdżowego około 2 minuty. Zawinąć w reklamówkę i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości - około 1 godzina. Z wyrośniętego ciasta formować wałeczki, paluchy, rogale, bułeczki - co tylko chcecie. Ułożyć na blasze i pozostawić na 20 minut, aż urosną. Posmarować jajkiem wymieszanym z mlekiem i posypać makiem (nieoniecznie). Piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni około 15 minut.

* MOJE ZMIANY

W mojej wersji oprócz mąki pszennej typ 650 znajdziecie mieszankę mąk, które akurat miałam pod ręką. Nie chciałam, żeby paluchy były tylko z jasnej mąki pszennej, więc dodałam jeszcze trochę mąki żytniej razowej, pszennej razowej, pszennej chlebowej. W sumie tych "innych" mąk było ok. 100 gram. Oczywiście takie modyfikacje zmieniają nieco strukturę ciasta i jego smak, ale myślę, że jeśli zmieścicie się w 100 gramach z mąkowymi wariacjami to wszystko będzie dobrze.  Żeby nieco podrasować paluchy, dodałam mieszanki ziaren, których wżywałam do chleba - sezam, siemię lniane, słonecznik i dynia.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz