29 stycznia 2013

Komin for male


Zrobiony w weekend, dość szybko, z akrylu z zapasów. Czarna część z 2 czarnych nitek, kolorowa z 3 nitek - czarnej, stalowej i fioletowej. Robiony na drutach z żyłką, ściegiem francuskim (same prawe oczka) na końcu zszyty z tyłu. Wyszedł fajny, elastyczny i grubaśny :] 
Kolory też w miarę męskie, nie licząc fioletu ;)


Na początku zrobiłam próbkę i wyszło mi, że potrzebuję 45 oczek. Szerokość wyszła w sam raz :) Przechodzi przez głowę i dość szczelnie przylega do szyi. Na zdjęciu poniżej widać jak fajnie się układa na dole.


Oczka dodawałam w taki sposób, aby nie powstały dziurki. Tu macie fotkę, a tutaj cały opis. 
Dodawałam po 2 oczka w rzędzie, co kilka rzędów ;P


Komin zakończyłam tak, żeby był elastyczny. Korzystałam z tego poradnika video. Jak widzicie takie zakończenie jest ładne i baardzo funkcjonalne, a często niezbędne przy mocno elastycznej dzianinie.

Poniżej w wersji for women też wygląda nie najgorzej :]



15 komentarzy:

  1. W obu wersjach wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niemożliwe, że powstał tak szybko! Ja raczej robię kominy w żółwim tempie bo ciągle odkładam robotę na :kiedy indziej". Kolory dobrane po męsku. I po męsku się nosi. Gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam krótki termin, bo miał być na niedzielę wieczór, a zaczęłam w sobotę wieczorem :) Tak sobie wymyśliłam, że muszę zdążyć :)

      Usuń
  3. Właściwie czy uwalnianie akrylu z zapasów liczy się do akcji uwalniania?;-)
    A komin jak najbardziej męski.Nawet z fioletem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he no chyba się nie liczy :) Chociaż jak się już zrobi to dzianina jest :P

      Usuń
  4. Bardzo fajny cieplutki , mięciutki i twarzowy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. na pewno grzeje gdzie trzeba nie przepuszczając wiatru:)) podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny:) a fiolet jest męski :)

    ja mojego Pana Rybkę najbardziej lubię w różowych i fioletowych koszulach, a mój fioletowy opatulacz podoba mu się bardziej niż jego granatowy:)

    a ... i na Tobie też wygląda ładnie :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee w różowych? No co Ty..:P Przypadł do gustu obdarowanemu, tak bardzo, że aż się zdziwiłam :)

      Usuń
  7. No szybka jesteś; siadasz i za chwilkę coś pięknego powstaje :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Przylega do szyi i to jest super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że Twoja męska połówka chce chodzić w kominach, czy szalikach... bo mój nie mota nic na szyi... drażni go.
    Fajne połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń