5 lutego 2012

Do rzeczy

Na początek ekspresowa sukienka czyli 2 popołudnia pracy- to dla mnie ekspres:)
Przeróbka z sukienki z sh za 4zł.
Błyszcząca cienka dzianina, wykorzystałam falbankowy dół jako gotowy element, i fragment zapięcia z tyłu.
Wykrój na zakładaną górę od Papavero-sylwestrowa sukienka rozmiar 38.
Właściwie nie ma potrzeby rozpinać zapięcia z tyłu żeby włożyć sukienkę i całe szczęście bo byłaby potrzebna pomoc osób trzecich:)

Tył:


Bok:


I przód:

  
I jeszcze jedna sukienka z dość grubej, sztucznej dzianiny, bez zasówaka co powoduje pewne trudności we wciśnięciu się w nią, ale jak już się uda to jest ok.
Góra wykrój z Burdy, dół inwencja własna.
Sukienka wymusza stawianie drobnych kroczków:)

Tył: 


Bok:


I przód:


I jak wam się podoba?

7 komentarzy:

  1. Obie bardzo fajne, choć ta druga jakoś bardziej w moim guście a i te drobne kroczki skądś znam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obie świetnie się prezentują:) Mi, podobnie jak przedmówczyni, do gustu bardziej przypadła druga, ale to tylko ze względu na brak przekonania do błyszczących, metalizujących materiałów. Kawał dobrej roboty! I to za grosze:) +10 do recycklingu!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki:)Racja ta druga jest bardziej uniwersalna i elegancka, ale błyszcząca przyda się na imprezy typu sylwester albo wesele:)Też raczej nie gustuję w błyszczących tkaninach, to będzie pierwsza taka rzecz w mojej szafie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też jestem za drugą, ale z powodów czysto praktycznych. Wszędzie bym w niej poszła:)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie nie przeszkadza błysk, bardzo podoba mi się góra pierwszej. Druga za to ma świetny fason. Leża na tobie idealnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzianinowa sukienka jest zupełnie w moim stylu, skromna, bez udziwnień :) Ładnie się w niej prezentujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne obie choć mi bardziej pierwsza przypadła do gustu ze względu na krój ale ładnemu we wszystkim ładnie :) ad

    OdpowiedzUsuń