Zmodyfikowałam wykrój ze zwykłej bluzki na raglan. Nie wiecie jak to się robi? Zerknijcie tutaj.
Przód był dość nudny podobnie jak cała bluzka - zresztą uszyta na próbę.
Jak na próbę to może być.
Przód był dość nudny podobnie jak cała bluzka - zresztą uszyta na próbę.
Jak na próbę to może być.
Wykorzystałam dzianinę od Kamili, którą poznałam na spotkaniach Śląskie szyje*
*Kolejne spotkanie już w tę sobotę (16.05)
w Dąbrowskim Stowarzyszeniu Na Rzecz Osób Niepełnosprawnych "OTWARTE SERCA"
- link do wydarzenia na fb.
Na koniec perełka ze spaceru:

Oby.
*Kolejne spotkanie już w tę sobotę (16.05)
w Dąbrowskim Stowarzyszeniu Na Rzecz Osób Niepełnosprawnych "OTWARTE SERCA"
- link do wydarzenia na fb.
Na koniec perełka ze spaceru:

Oby.
Podobają mi się te wycięcia na bluce :D dobry pomysł :D
OdpowiedzUsuńwow... dzięki tym wycięciom uzyskałaś świetny efekt! super! :)
OdpowiedzUsuńOoo no super ten pomysł z wycieciem ! :) Daj znać jak się trzyma po kilku praniach :) bo chyba też zaszaleje !:)
OdpowiedzUsuń:) była już prana 2 razy i się nic nie stało, zwróć uwagę, że jest poprzeszywana ;)
UsuńZwrocilam zwrocilam :) w takim razie czad :)!
UsuńŚwietna, wcale nie nudna i nie taka zwykła, i niekoniecznie na próbę. Powinnaś nosić, pasuje do Ciebie.
OdpowiedzUsuńDziurawiec, zdjęcia i Ty w tych kolorach - wszystko bardzo mi się podoba :)) a w ogóle, masz jakąś górę w odcieniu bieli, jak to pióro? pasuje Ci niesamowicie taki biały do urody.
OdpowiedzUsuńDzięki :) Co do jasnych barw, wydawało mi się, że ten szary jest już za jasny... nie mam właściwie nic białego oprócz 2 bluzek do pracy i wkładam je i tak z ciężkim sercem..
UsuńPomysł na dziury bardzo fajny! Myślę ze próbna bluzka moze spokojne stać się docelową! Ładnie Ci w takich rozbielonych szarościach :)
OdpowiedzUsuńjak przeczytałam tytuł to pomyślałam o jakimś zielsku :) a bluzka fajna, w sam raz do dżinsów :D
OdpowiedzUsuńŚwietna wyszła! Ty to potrafisz przegonić nudę, dziurki genialne :)
OdpowiedzUsuńCiekawe te dziury - tylko je ostebnowałaś w koło?
OdpowiedzUsuńŚwietna bluzka, ciekawe te wycięcia, chociaż ciekawa jestem jak po praniu to będzie wyglądać :) A tak w ogóle to rewelacyjne zdjęcia! Bardzo mi się podoba ta sesja.
OdpowiedzUsuńCo tu dużo mówić, po prostu przepiękna! Nie wierzę, że jest to bluzka próbna - w mojej szafie uzyskałaby status ulubionej :)
OdpowiedzUsuńStworzyłaś inną, swoją bluzkę. Zawsze warto próbować, aby przekonać się co z tego wyjdzie - bo w ten sposób uczymy się dla siebie i innych. Ciekawa i pasująca do wszystkiego. :)
OdpowiedzUsuńFantastyczna bluzeczka, te wycięcia są najlepsze !
OdpowiedzUsuńŚwietny i prosty pomysł, a wyglądasz doskonale. Ja jestem fanką prostych basicowych rzeczy, ale na takie wycięcia sama bym się skusiła.
OdpowiedzUsuńFantastycznie wyszedł ten przód, jak zupełnie inna bluzka!
OdpowiedzUsuńWycięcia na bluzce to super pomysł! Ale jak to zrobić? Co do ostatniego zdjęcia: oby! :D
OdpowiedzUsuń