Miałam taki wielki szalik kupiony w SH za parę złotych. Naprawdę olbrzymi, akrylowy chyba.
W szalonych kolorach. Nie za bardzo w nim chodziłam i postanowiłam go spruć. Na początku był problem bo zaczęłam od złej strony ;) i jak możecie się domyślić pruć się nie chciało :P
Super, bo włóczki dużo i ma góra 3 wiązania.
Taki fajny moteczek, jak ja lubię takie moteczki :]
Zaczęłam robić chustkę na drutach 3,5, ale za cienkie były i wychodziło zbyt sztywno. Już sprułam to co jest na zdjęciu (nawet posta nie zdążę opublikować a już sprute ;P)
Oczka prawe (przekręcone ;)) :
Oczka lewe:
Na lewej stronie jakoś tak fajnej wyglądały kolory.
Poza tym jest takie fajne słowo po francusku, a konkretnie przymiotnik:
faisable - robialny ;],wykonalny, możliwy do wykonania
Świetnie pasuje do dzisiejszego wpisu. Już od jakiegoś czasu szukałam takich ładnych ażurowych wzorów, które podobałyby mi się i byłyby na tyle proste, że dałbym sobie z nimi radę.
Myślę, że znalazłam.
Na blogu ABC robótek na drutach znajdziecie prawdziwą skarbnicę wiedzy :]
liczba oczek podzielna przez 9 + 2 oczka brzegowe
Zdjęcie i schemat pochodzą ze strony: http://abc_robotek_na_drutach.republika.pl/str/azur-07-figury.html#03-391 |
liczba oczek podzielna przez 8 + 1 + 2 oczka brzegowe
Zdjęcie i schemat pochodzą ze strony: http://abc_robotek_na_drutach.republika.pl/str/azur-06-skosy.html#mala_jodelka |
liczba oczek podzielna przez 9 + 6 oczek + 2 oczka brzegowe
Zdjęcie i schemat pochodzą ze strony: http://abc_robotek_na_drutach.republika.pl/str/azur-06-skosy.html#02-51-09 |
- oczko brzegowe - 2 oczka prawe razem od spodu - oczka prawe - narzut - 2 oczka prawe razem na prawo
I jeszcze jeden moteczek zdobyczny :] a właściwie 2.
Spruty z szalika z SH za 6zł.
Pomimo, że nie przepadam za kolorami tęczy, włochatość tej włóczki mnie ujęła. Ja po prostu chyba lubię mieć i nie przepuszczę żadnej okazji. Szalik sprułam zaraz po wyjściu ze sklepu w samochodzie :P
Myślę, że można będzie z niej zrobić faaaajny komin, co nie ;)
Przeurocza jest! No powiedzcie same (sami?) czy byście się im oparły/i ?
ale kolorowo, super.
OdpowiedzUsuńw obu przypadkach kolory szalone ale fajne i ciekawe, ta druga włóczka aż się prosi o komin:))
OdpowiedzUsuńNaprawdę kolory tęczy wyszperałaś wyjątkową okazję pozdrawiam Dusia
OdpowiedzUsuńbajeczne kolory :)
OdpowiedzUsuńZimą powinno być kolorowo! i basta!
OdpowiedzUsuńmi też sie zaminieło w oczach- uwielbiam kolory!!!!
OdpowiedzUsuńŚwietne kolory mają te włóczki!
OdpowiedzUsuńAżurki na drutach to jednak nie moja dziedzina, ale włóczki śliczne!Chciałam zapytać, czy Ty jesteś cokolwiek francuskojęzyczna? ;-)Bo bym pytanie miała...nie, nie chodzi o tłumaczenie, tylko o jakieś nagrania, audiobooki(jak to by było po fr.?) lub linki do takowych, coby się osłuchać, bo już zapomniałam więcej niż się nauczyłam...
OdpowiedzUsuńJestem:) Nawet bardziej niż cokolwiek:) http://www.ebooksgratuits.com/ebooks.php dużo darmowych ebooków, tekst plus czytanie:) Tylko nie wiem czy nie za trudne:)
UsuńJa za kolorami kolorowymi wręcz przepadam. I zazdoroszczę francuskiego na języki :)
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o sprawy schematów, to wiele rzeczy jest wykonalnych. Warto je robić.
OdpowiedzUsuń