31 lipca 2014

Podsumowanie XXIII


Dzisiaj czas na XXIV podsumowanie uwalniania tkanin w lipcu :) 

Zapraszam uwalniających do polubienia Zapomnianej Pracowni na fb
ponieważ m.in. tam zawsze pojawia się info o podsumowaniach pod koniec miesiąca.


[klik w baner odsyła do posta o akcji]

W ciągu ostatniego miesiąca tkaniny udało się uwolnić:

3. Moje potyczki z maszyną do szycia - torebka, spódnica
8. LolaJoo - bluzy
18. Aga - sukienka, ubranko na koszyk i doniczki
28. GochaMi - podróżne posłanie dla psa, psie nosidło
30. Eduszka - maskotki, poszewki
36. Ela - torebka, torebka na rower, poszewki, notesy, etui
42. Aneta - przebranie smoka
47Ignacynka - sukienka
55.aleksandra-sz-szyje - maskotki
56.Kamelperd - czapeczki, sukieneczka, body
62. Goria - sukienka
68. La nina - dresik mały i duży, sukienka, spódnica
69. Ania K. - spódnica, haremki
82.JWK - sukienka, bluzka
84. SewQuester - bluzka
85. Patrycja P - spodenki
87. Truscaveczka - portfelik, osłona na fotel z kieszonkami, kosz na śmieci
92FirANNA - sukienka z falbanką
96.Lidia - szmatki kuchenne
104. Mgiełka ściegiem do celu - spódnice, podkładki, smycz dla psa
107. W moim stylu - ochraniacz na pas, spodenki
110. Anna Bandamka - kosmetyczka i chustecznik
112. Ola Lo Creations - dinostworki
113. KarolINA - pokrowiec
114. zapomniana pracownia - legowisko dla psa


Wszystkim serdecznie gratuluję!


27 lipca 2014

Pants - let's sew it right! # 6 - jak to pozszywać?


Wydawałoby się to takie proste. 
Zszywamy wewnętrzny szew nogawki przedniej z tylną na odcinku od kroku w dół.
Zszywamy szew zewnętrzny  nogawki przedniej z tylną.
Wkładamy jedną nogawkę w drugą, zszywamy podkrój przodu i tyłu.

Jednak nie takie proste. Szczególnie kiedy nie szyje się z Burdy i nie czyta się mądrych burdowych opisów szycia. 
A może jestem jedyna osobą, która o tym nie wiedziała?


Czy odcinki zaznaczone na czerwono z przodu i na niebiesko z tyłu powinny być jednakowej długości? 
Czy odcinek niebieski na tylnej nogawce powinien być dłuższy niż ten z przodu (podobnie w spódnicach) a nadmiar należy wdać?

Ależ tak!
Dlaczego możecie przeczytać i zobaczyć poniżej.


Myza83 z Papavero: W wielu książkach nie piszą, że tył nogawek jest zawsze "dłuższy". Jest to tzw. "wdawanie" materiału.

Sonata Na Miarę : Burda na ogół każe naciągnąć krótszą nogawkę, prasując żelazkiem od kolana do kroku. Na tym odcinku rysuje kropki (od kolana do kroku) tak, jak Ty masz czerwoną linię. Instrukcja mówi, że po naciągnięciu nogawki mają mieć tę samą długość.
 to byłoby to wprasowywanie o którym pisze Kowalczyk

Danuta HF : Wdać tam sie zadek mieści :)  mnie uczono wdawać po przymiarce nadmiar odjąć.

Marira Nora Z moich u doświadczeń wynika, że lekko dłuższe odcinki tyłu są potrzebne. Unikamy wtedy efektu" ciągnięcia .

Anna Mazurek : A jak siądziesz albo podnosisz nogę, żeby wsiąść do autobusu? Musisz mieć trochę luzu. Wdanie tworzy lekką "bułę" po jednej stronie szwu - skóra na ciele się w tym miejscu rozciąga, linia robi się dłuższa.

Jeśli Wam mało, tutaj znajdziecie w 3 postach, szczegółowy opis szycia spodni - takich z prawdziwego zdarzenia, z paskiem, kieszeniami i zamkiem - klik, klik, klik.

mały update z Kowalczyka:

"Na sposób układania się spodni bardzo istotny wpływ ma ich prasowanie.(...)
Regułą zaprasowania przodu nogawki jest lekkie wprasowanie jej na wysokości złączenia brzucha z udem. Na figurze w tym miejscu występuje zagłębienie, którepowoduje jakby zapadnięcie się spodni."

"Następną ważną sprawą jest wyciągnięcie krawędzi bocznych na wysokości kolana i podudzia."

"W spodniach damskich wyciągamy również część podkroju przodu nogawki na wypukłości wzgórka łonowego. (...) Niewyciągnięcie podkroju na tym odcinku spowoduje powstawanie ukośnych zmarszczek"

"Część tylna: (...) dołączamy część tylną do przedniej, przyjmując za punkt spotkania linię kolana. Fragmenty części tylnej zachodzące na część przednią należy rozciągnać, a nie dochodzą ce wprasować." 





22 lipca 2014

I dream I was a quilter


Kamelpred podała kiedyś link do strony gdzie znajdziecie mnóstwo instrukcji video - pikowanie z wolnej ręki - free motion quilting.

Maszynie zachciało się pikiwać, więc z tego skorzystałam.
Chyba pomogło jej zwiększenie naprężenia nici dolnej albo po prostu inna faza księżyca.

Bardziej niż zszywanie małych kawałków kręci mnie jednak pikowanie.
Szczególnie kręci mnie, kiedy maszyna szyje jak należy a nie tylko usiłuje.
Wydaje mi się, że to jedna z niewielu rzeczy, której robienie naprawdę sprawia mi przyjemnść bez względu na to czy wychodzi idealnie czy nie.
A może to tylko efekt pierwszego razu?

Poczekamy, zobaczymy.



Czy na takie coś też wołają patchwork? Bo w sumie żadnych bezlitosnych patches tam nie ma.




A Wy o czym marzycie?

19 lipca 2014

Czupakabra's bed


Jest sobota, ale nie będzie wpisu o spodniach.
Przyznajmy, że wszyscy mamy ich już trochę dość.
Wrócą na pewno za jakiś czas więc nie cieszcie się na zapas.

Tkanina uwolniona. Wypełnienie poliestrowo-bawełniane z poduszki z sh. 
Pikowane ręcznie w strategicznych miejscach poprzez przyszycie guzików od spodu.
Sztye bez wykroju i projektowane w trakcie.

Czupakabra szczęśliwa.
dog's bed

  


W trakcie nie było łatwo bo maszynie coś odbiło :D

16 lipca 2014

Take what you can, give nothing back


Cokolwiek by się na blogu pokazało, jest dobrze, bo to coś innego niż spodnie.

Miała być maksymalnie podobna do tej. 
Kamizelka, bo to właśnie ją uszyłam, była na zamówienie. Pierwsza kamizelka ever. Na zamówienie.
Z upierdliwej, ale pięknej tkaniny, podobno z dodatkiem wełny. Wzór żakardowy, no piękności po prostu. Szkoda tylko, że luźno tkany. Jak słyszę luźno tkany to uciekam gdzie pieprz rośnie. W tym wypadku nie było jak uciekać. Kupiłam flizelinę.

Wykrój zrobiony na podstawie wykroju na koszulę męską : Burda 6/2011 model 13



Stanowczo za bardzo się staram kiedy szyję coś dla kogoś. 

Przy tak dużym staraniu, można się domyślić, że zajmuje to więcej czasu niż powinno
Więcej stresu niż powinno
Nie wspominam już o tym, że przy tak dużym staraniu, chciałoby się dostać wynagrodzenie większe niż klient uważa, że być powinno.
Przy tak dużym staraniu, wynagrodzenie zawsze będzie budziło więcej flustracji niż powinno.

It's egregious.



12 lipca 2014

Pants - let's do it right! #5 - stań se jak człowiek


Troszkę mi słabo, bo nagle pojawiło się marszczenie poniżej pośladków, którego ostatnio nie było.. Poprawki metodą tradycyjną nie przynoszą powalających efektów (podcinanie głębiej podkroju tyłu). Pewnie błędem yłob szycie na próbę spodni z t-shirtów, bo potem w wersji z elastyczną tkaniną (mocno elastyczną!) pojawiły się gigantyczne zmarszczki pod pośladkami. Przód też przestał wyglądać super...

Po przemyśleniu całej sprawy z przegięciem figury doszłam do wniosku,
że modelowanie dokładnie wg. instrukcji dla figury przegiętej do przodu nie od końca jest dobrym pomysłem. 

R. Kowalczyk zakłada, że figura przegięta do przodu ma odcinek tyłu dłuższy o 3 cm niż odcinek przodu. 
Po zmierzeniu się stwierdziłam tył dłuższy o zaledwie 1 cm, więc nie jest to typowe przegięcie do przodu...

Zaczynam myśleć o kupieniu giętkiego krzywika, myślę, że mógłby bardzo pomóc.
Rzućcie okiem na ten filmik i tą stronę ;) Filmiki bazują na tej książce:
Fitting and Pattern Alteration: A Multi-Method Approach to the Art of Style Selection, Fitting, and Alteration 
by Elizabeth Liechty, Judith Rasband and Della Pottberg-Steineckert

Tymczasem ja jeszcze raz zmodyfikowałam wykrój.
Czerwone line - te części zostały odcięte. Żółte linie - złożyłam wykrój, skracając linię podkroju i boku. 
Muszę jeszcze jakoś zebrać to co jest spięte z przodu. No i co z tą tkaniną pod pośladkami? 
Macie jakieś pomysły jak to rozwiązać? Moje już się skończyły...


Tymczasem rzuććie okiem na to jak zmienia się ułożenie spodni przy różnych postawach. 
Ja niestety raz stoję tak, a raz tak a na ogół to jakoś tak pośrodku :P



Być może ze zdjęcia pwyżej wynika tylko jeden wniosek:
Powinnam się nauczyć stać jak człowiek. 
Majka pozdrawiam.

Następnym razem (sobota) będzie o tym jak należy zszywać elementy wykroju spodni żeby było dobrze. To nie do końca takie oczywiste.

Pozostałe odcinki:


9 lipca 2014

Słońce, porcelana i dzikie węże


Dziś bardzo szybko.
Naszyjnik i bransoletka na zamówienie.
Da się podpiąć pod dzierganie u Maknety ;)

Tutaj możecie zobaczyć wszystkie moje dotychczasowe koralikowe poczynania.




Poniżej bezpańskie jak dotąd węże.
Drobne czarne koraliki i większe benzynowe. Jeszcze bez zapięć, bo zapięcia do wyboru.