31 maja 2014

Podsumowanie XXII


Dzisiaj czas na XXII podsumowanie uwalniania tkanin w maju :) 

Zapraszam uwalniających do polubienia Zapomnianej Pracowni na fb
ponieważ m.in. tam zawsze pojawia się info o podsumowaniach pod koniec miesiąca.

Pamiętacie tę kosmetyczkę? Może zorganizujemy wspólne szycie bloku PP w ramach czerwcowego uwalninia tkanin? szczegóły wkrótce na blogu ;)




Od czasu XXI podsumowania do akcji dołączyły:

Oliwkovo
Anna Bandamka


[klik w baner odsyła do posta o akcji]

W ciągu ostatniego miesiąca tkaniny udało się uwolnić:

8. LolaJoo - spodenki, sukienka
12. liwias - bluzka, woreczki na bieliznę, rolety
35. pomieszane-poplątane - pojemnik na kredę
36. Ela - firanki, kieszonkowce, torebki, poduszki
42. Aneta - sukienka, portfelik, spódnica
55.aleksandra-sz-szyje - poduszka, maskotki
56.Kamelperd - koszulka nocna, sukienka, wyprawka, poduszka, śpiworek, adapter do pasów
61.Szyje się! - kosmetyczka
62. Goria - sukienki
69. Ania K. - żakiecik
75. Paula - blok
81. Iwona Dohrmann - kombinezon, sukienki, torby i kosmetyczka
85. Patrycja P - spodenki
88.okko - blok, sukienka, szaszetka na śniadanie, patchwork
92FirANNA - opaski i chusty, spódniczka
95. Vayle - etui na kredki, dres, bluza
97. Gosia - spódnica
98. Szycie u Koty - torby
102. Marta Betlej - misie, spinka
104. Mgiełka ściegiem do celu - spódnica, parasol, spodnie, kurtka
107. W moim stylu - spódnica, bluzka
108. Marta - sukienka
109.Oliwkovo - bluzka, poszewki
111. zapomniana pracownia - pokrowiec, kosmetyczka, koszyk, patchwork

Wszystkim serdecznie gratuluję!



28 maja 2014

Cold strawberry cheesecake loading...


Oryginalny przepis pochodzi stąd.
Zmodyfikowałam go bo serek był tylko w kubeczkach po 500g a jogurt po 400g.

SERNIK NA ZIMNO Z TRUSKAWKAMI
(źródło + moje modyfikacje)

na tortownicę o śr. 21 cm

                                                                                                              500g chudego mielonego serka (Emilki 0% do kupienia w Kauflandzie)
                                                                                                              400g gęstego jogurtu typu greckiego
                                                                                                              4 łyżki cukru (lub więcej do smaku)
                                                                                                              6 łyżeczek żelatyny (20 g)
                                                                                                              60 ml gorącej wody

                                                                                                              2 galaretki (dowolny smak, najlepsze truskawkowe ;))

                                                                                                             paczka biszkoptów
                                                                                                              
                                                                                                             ok. 50 dkg truskawek

Chudy ser miksujemy z cukrem, dodajemy jogurt.
Żelatynę dokładnie rozpuszczamy w 60ml gorącej wody, potem dodajemy do niej trochę masy serowej. 
Cały czas miksując, żelatynę wlewamy do sera.
Tortownice wykładamy folią, układamy na dnie biszkopty. Biszkopty zalewamy masą serową, wciepujemy do lodówki.
Ja do masy serowej dodałam jeszcze pokrojoną galaretkę zrobioną dzień wcześniej. Dodałam tez pokrojone truskawki.
Robimy galaretkę/galaretki wg. przepisu z torebki dając odrobinę mniej wody.
Truskawki kroimy i układamy na wierzchu. Zalweamy całość tężejącą galaretką kiedy masa serowa już się trochę zetnie.


Z podanej ilości składników wychodzi ok. 2,5 kilo sernika.

Smacznego ;)

26 maja 2014

Bezlitosne łaty


Patchwork to nie jest zabawa dla mięczaków.

Złowieszcze Patches nie znają litości. 
Co z tego, że to TYLKO milimet różnicy, przy 10 łatkach robi się z tego centymetr, aż strach pomyśleć co będzie przy dwudziestu. 

Myślenie "...eeee nie chce mi się tego rozprasować" dyskwalifikuje Cię z zabawy już na samym początku. 
A gdzie tam jeszcze".../poprawić/spruć/zwiększyć szew o 2mm...\infty"

Owszem, podobno w prawdziwych quiltach, zawsze jakiś jeden elemnet jest sknocony.
O zgrozo, on jest sknocony SPECJALNIE.
W nieprawdziwych jakiś jeden element się uda. Na przykład się uda, że się szew zejdzie. Albo się pofarci i prawą stroną do prawej się zszyje.

A zszywanie PRAWYMI STRONAMI DO SIEBIE to DOPIERO POCZĄTEK. Czym dalej tym gorzej. 
Oczywiście umiliłam sobie szycie montując pod spód ROZCIĄGLIWE futro, ale jakie MILUSIE  i ŁADNIUSIE. 
PISTACJOWE TAKIE. SŁODZIUTKIE, w sam raz dla maluszka.

Zaczęło się ciężko...


...potem nie było wcale lżej...


...ale jakoś się udało.



patchwork, quilt z resztek, kołderka dla dziecka

top: resztki z pracowni (większość bawełny z sh lub pozykane z koszul, poszew i resztki z królika)
wypełnienie: ocieplina poliestrowa
tył: pistacjowe futerko

Zdjęcia: M. / obróbka: ja

23 maja 2014

Przypadkowy tkaninowy koszyk


Zainspirowana porządkiem jaki panuje w szyciowych przyborach Małgosi z Powab nitek 
postanowiłam wprowadzić trochę ładu do mojego chaosu.

Wykorzystałam bawełnę z zapasów (właściwie wszystkie kupione w sh, były kiedyś koszulami czy dziewczęcymi sukienkami). 
Z tyłu kieszonki na szydełka, druty czy nożyczki. Kordonki kupione w sh za 0,50 zł za sztukę. 
Czym najlepiej usztywnić taki "koszyczek"? Ja użyłam pikówki i sztywnej zasłony, ale efekt nie do końca mnie zadowala.

Coś mi się w głowie poprzestawiało, zaczynam lubić biały kolor. Jest wg. mnie totlnie niepraktyczny (właściwie nie chodzę w ubraniach w tym kolorze) a jeśli chodzi o elementy wystroju wnętrz to juz wogóle masakra. Jakoś pomimo tego ostatnio co chwilę po niego sięgam - zerknijcie tu. Kot w każdym razie niestety podziela moje preferencje. Zobaczymy jak długo to potrwa.

Tutaj znajdziecie tutorial (wymiary podane w calach). Polecam początkującym ;)





fabric basket, koszyk z tkaniny, jak uszyć koszyk z tkaniny

19 maja 2014

Wydrutowane bluzy


Wreszcie pokazuję bluzy z logiem uszyte już jakiś czas temu dla WYDRUTOWANE NA MAKSA - dla mamy i córki.
Kosztowały mnie bardzo dużo pracy no i efekt jest wg. mnie bardzo fajny.
Podziękawania dla Natalii za ekspresową pomoc w zdobyciu odpowiedniej dzianiny dresowej.

Wykrój zrobiłam sama na podstawie wymiarów dziewczyn. Resztę widać na fotkach.
Co myślicie o koszulce/bluzie "firmowej" w takim wydaniu? Mnie się bardzo podoba. 
Zwraca uwagę i dodatkowo podkreślia "handmade-owy" charakter tworzonych rzeczy.

Przypominam też o zabawie na fb - klik. Do wygrania ta kosmetyczka i piękna lala od Terefere Lalki
Śpieszcie się, bo nagrody są rewelacyjne a zgłoszenia tylko do czwartku!
bluza z lohgiem, koszulka z logiem



Oczywiście bez nadzoru się nie obyło... 


14 maja 2014

Ohh beads - klęska urodzaju


Dziś troszkę koralikowej biżuterii. Nie wszystko jeszcze wykończone, bez zapięć, ale i tak prezentuje się pięknie. 
Dziś środa, to może podepnę moje koralikowe dziergadełka pod wspólne dzierganie u Maknety.

Jak się domyślacie te wszystkie bransoletki i naszyjniki to za dużo jak na mój użytek. 
Chętnie się podzielę z Wami lub uplotę coś na zamówienie. Dzień Matki się zbliża ;) 
Zapraszam do kontaktu przez formularz kontaktowy po prawej stronie, e-mail: zapomnianapracownia@wp.pl lub fb.
Przypominam też o zabawie na fb - klik. Do wygrania ta kosmetyczka i  piękna lala.

Na ostatniej fotce  nici baweniane od Majki. Dzięki Majka :)





Ta jest dla Majki :)


biżuteria szydełkowa, sznur korlaikowy, biżuteria z koralików, bransoletka z koralików